Search
Durszlak.pl

Entries in kuchnia indyjska (1)

środa
paź242012

Angina, mielone i Indian summer:)

 

Puk puk! Co u Was? Bo u nas angina! Nigdy przenigdy nie byliśmy z dzieciakiem tak długo zamknięci w czterech ścianach (sam na sam) i nigdy przenigdy matka nie miała tak srogich myśli - z rozpaczy nad swym losem prawie odmroziła odłożone dla mięsożercy mięso na mielone i zjadła na surowo. Dzieciak jednak się zlitował i po kilku dniach skakania po matczynej głowie swymi hobbicimi (po tatusiu) stopami, dał za wygraną. Ha! Matka zatem pozostała matką wegańską i wykonując trenning autogenny powoli skanalizowała żądną krwi energię w inną, smaczniejszą, na wskroś indyjską stronę:)

Potrawa jest o tyle wymagająca, że przydają się wszystkie wymienione niżej składniki. Nie każdy ma je w spiżarce. Poza tym przygotowanie jej to żadna filozofia, jest też bardzo tania. Należy jej jednak próbować w trakcie przygotowywania i dosmaczać do własnych preferencji. Przepis pochodzi z bardzo fajnej książki: Kuchnia Indyjska. Najlepsze Przepisy. Danie nieco zmodyfikowałam na potrzeby własnych upodobań, ale są to zmiany kosmetyczne.

Południowoindyjska soczewica z warzywami 

2 łyżki oleju do smażenia (u mnie z pestek winogron)

1 łyżeczka nasion gorczycy

1 łyżeczka kminku

2 łyżeczki sproszkowanego chilli

4 łyżeczki gotowej mieszanki curry

2 poszatkowane ząbki czosnku

2 łyżki wiórków kokosowych

2 łyżeczki garam masala

4 pomidory bez skórki

1 cukinia

1 por

2 szklanki czerwonej soczewicy

duża łyżka masła orzechowego

3 - 4 szczypty soli

 

Rozgrzewamy olej na głębokoiej patelni (może być garnek, najlepiej żeliwny). Smażymy, dodając kolejno: gorczycę, kminek, chilli, curry, czosnek, wiórki kokosowe. Po chwili dodajemy suchą soczewicę i mieszamy. Dodajemy garam masalę, pomidory pokrojone w kostkę i kubek wody. Pomidory powinny całkiem się rozpaść. Jeśli zabraknie płynu do duszenia soczewicy, podlewamy delikatnie wodą. Soczewica musi sie ugotować do miekkości. Gdy tak się stanie, dodajemy niedbale pokrojonego pora (i tak się rozpadnie). Gdy się zeszkli, wrzucamy cukinię pokrojoną w półksiężyce, mieszamy kilka razy i po kilku minutach wyłączamy gaz. 

Ja na koniec, jeszcze do ciepłego dania na patelni, dodałam kopiastą łyżkę masła orzechowego. Oryginalny przepis zakłada polanie potrawy tłuszczem z czosnkiem i kolendrą, ale według mnie potrawa jest wystarczająco sycąca. 

Danie jest bardzo aromatyczne, ale nadaje się dla dziecka. Można ewentualnie zrezygnować z jednej łyżeczki chilli, by nie pociekły łzy:) Mój szynek zjadł z porcją jaśminowego ryżu. Smacznego!